Energetyka słoneczna w polskich realiach posiada bardzo ograniczone zastosowanie. Nie ma co ukrywać, nie posiadamy wybitnych warunków klimatycznych.

Instalacje do ciągłej pracy potrzebują przede wszystkim dużej ilości słońca o wysokim zakresie natężenia promieniowania. Czy ten rodzaj odnawialnego źródła energii stanie się bardziej popularny w przyszłości dzięki tzw. magazynom ciepła?

Badania na przyszłość

Dużą nadzieję przynoszą europejskie badania. Instrukcje pilotażowe oraz w większej skali powstają pod okiem międzynarodowych grup specjalistów. Są współfinansowane przez Unię Europejską. Trzeba uświadomić sobie bowiem jedno, energetyka słoneczna ma spory potencjał w kwestii magazynowania (przechowywania) energii cieplnej.

4oze.pl – fotowoltaika Bydgoszcz – zobacz dostępną ofertę paneli słonecznych

W przeciwieństwie do energetyki wiatrowej czy też paneli fotowoltaicznych, pozwala nam to na wykorzystanie jej podczas wzmożonego zapotrzebowania. Problem stanowią koszty danego magazynu oraz ich nikła dostępność. Poza tym wyniki finansowe zależą od warunków naturalnych, co zostało wspomniane już wcześniej.

Metody magazynowania

Intensywne prace dotyczą z reguły dwóch obszarów tzw. akumulatorów ciepła (to inna nazwa na magazyny energii). Wyróżnić wśród nich należy:

  • TES (z ang. Thermal Energy Storage),
  • TCS (z ang. Thermochemical Energy Storage).

Oba przypadki różnią się od siebie. Bardziej intuicyjny jest na pewno prosty magazyn ciepła, który można nazwać zbiornikiem wodnym. Znajdujące się w nim medium, posiada określoną temperaturę na danej wysokości (ciepła osadza się u góry, zimna na dole). Jeżeli system potrzebuje energii, woda jest przekazywana do niego w bezpośredni sposób. Gdy nastanie okres stagnacji energetycznej, uzupełnia się zbiornik o ciepłą wodę. Tego typu konstrukcje można także połączyć z wytwornicami pary oraz prostym obiegiem Rankine’a.

Metoda termochemiczna jest droższa, ale bardziej przyszłościowa. Opiera się na reakcjach chemicznych, w których ,,magazynujemy energię”. Duża znajomość chemii pozwala nam na dopasowanie systemu do możliwości. Niestety, ale ciężko zadbać o wszystkie szczegóły reakcji. Badania nad projektami są z kolei bardzo drogie.

Czy w Polsce magazyny ciepła będą przydatne?

Pierwsze działające instalacje pokazują, że magazyny ciepła są bardzo ciekawą opcją w połączeniu z elektrowniami słonecznymi. Trzeba jednak uświadomić sobie fakt ich występowania. Z reguły współpracują z elektrowniami słonecznymi, znajdującymi się w bardzo gorącym klimacie.

Aktualne ceny sprawiają, że w Polsce ciężko byłoby określić je za rentowne. Magazyny ciepła występują, ale w połączeniu z elektrociepłowniami. Jeżeli jednak mówimy o słońcu, technologia jest nadal zbyt kosztowna. Poza tym dochodzi do tego jeszcze jeden istotny fakt.

Nie posiadamy istniejących elektrowni słonecznych o dużej mocy. Takie inwestycje w ogóle nie powstają i istnieje małe prawdopodobieństwo, aby zmieniło się to w przyszłości. Swego czasu bardzo często budowano panele fotowoltaiczne (na dachach budynków), ale ten rodzaj energii w bardzo dużej mierze zależy od aktualnego systemu dofinansowywania. Poza tym jest raczej dodatkiem dla funkcjonującego bloku lub też domu jednorodzinnego.